"A ty bedziesz dumna" Monika Sygo
"Bo gdy się kogoś kocha, to tęskni się za nim całe życie. I smuci się całe życie. Ale mimo tego smutku, który trzymasz w sercu, w końcu przyjdzie taki moment, kiedy pozwolisz sobie na bycie szczęśliwym. Dzisiaj, za dzień, może dwa… A może za kilka miesięcy? Ale to wcale nie będzie znaczyło, że zapomniałeś, że się pogodziłeś. Że żałoba minęła. Bo przecież tęsknić będziesz całe życie. Wspominać będziesz całe życie, kochać… Kochać będziesz całe życie. A smutek nauczy się żyć z tym szczęściem. I będą sobie tak trwać obok siebie i ze sobą".
"A ty będziesz dumna" to bolesna historia o stracie, przeżywaniu żałoby i uczeniu się życia na nowo. Trzy opowieści splatają się w najmniej oczekiwanym momencie by odsłonić przed bohaterami prawdę o przeszłości. Bo czasem,gdy coś tracimy,możemy też coś zyskać...
Powieść prowadzona jest z perspektywy Kuby,Igi i Kamila,których los bardzo mocno doświadcza. Świat Kuby staje w miejscu,gdy umiera jego mama. Iga marzy o szczęśliwej,pełnej rodzinie. Kamila nie czuje się kochana. Połączy ich zdjęcie w złotej ramce,którego historia ma początek przed laty,gdy jeszcze wszystko mogło być dobrze.
To,co wysuwa się na pierwszy plan,gdy myślę o tej książce,to smutek. Bezbrzeżny,wszechogarniający żal i rozpacz,która wylewa się praktycznie z każdej strony. I choć kocham smutne historie to chyba nawet dla mnie było go tutaj odrobinę za dużo. Z biegiem stron te emocje zaczynają przytłaczać,a niektóre fragmenty pisane są jakby specjalnie po to,by wycisnąć z czytelnika jak najwięcej łez. Czasami jednak daje to odwrotny efekt.
Sama opowieść i losy bohaterów mogą chwycić za serce,a autorka pięknie przedstawiła miłość matki do dziecka i bezgraniczną miłość syna do matki.
Początek przygniata dużą ilością negatywnych emocji i radzenia sobie Kamila z żałobą,jednak im dalej,tym jest lepiej. Do książki dołączona jest playlista oddająca klimat książki,a każdy rozdział rozpoczyna się fragmentem piosenki,co pięknie ze sobą współgra.
Głównymi tematami jest tutaj matczyna miłość,przyjaźń ponad wszystko,rodzina jako ważna wartość w życiu człowieka,radzenie sobie ze stratą. Emocji tutaj nie brakuje,jednak myślę,że dla wielu czytelników ładunek emocjonalny może być zbyt ciężki do udźwignięcia i przytłoczyć,a nie wzruszyć.



Komentarze
Prześlij komentarz