"Przez milion burz" Agata Czykierda- Grabowska

 


"Przez milion burz" to lekka powieść obyczajowa,która pozwoli na chwilę zatrzymać się i zwolnić w codziennym pędzie i biegu. Co tak naprawdę powinno się liczyć w życiu? Czy stara miłość ma szansę na happy end po wielu latach?

Martyna po utracie pracy postanawia wyjechać do odziedziczonego po dziadkach gospodarstwa na wsi. Planuje je sprzedać,by wyjść z finansowego i dołka i jakoś ruszyć na przód. Po przyjeździe na miejsce czeka ją jednak sporo niespodzianek i powrotów do przeszłości. I wcześniejszy plan wcale nie będzie już raki prosty do zrealizowania...

Historia pani Agaty czaruje wiejskim klimatem i lekkością,mimo że bohaterce jest aktualnie w życiu bardzo pod górkę. Jest w tej opowieści dużo świeżości,tęsknoty za czasami młodości,ulotności tych chwil,gdy było się młodym i czerpało z życia garściami. Podobała mi się też konstrukcja powieści,bo oprócz terazniejszosci widzimy przeszłość i zawiązanie znajomości Martyny i Huberta,a także poznajemy perspektywę jego i jej,co znacznie poszerza obraz i ubarwia opowieść.
"Przez milion burz" to szybka do przeczytania książka o miłości,drugich szansach,przeszkodach,jakie musimy pokonywać na każdym etapie swojego życia i powrotach w miejsca,które się kocha.


Współpraca reklamowa z wydawnictwem Zwierciadło. 

Komentarze

Popularne posty