"Rechtorka" Magdalena Majcher

 


" (...) kochał go nad życie,a przynajmniej kochał na tyle,na ile potrafił. Nie umiał inaczej. Sam dostał zbyt mało,aby móc się dzielić".

"Rechtorka" to kontynuacja serii Kryminalny Śląsk, gdzie prywatne sprawy dziennikarza śledczego Dyrdy,którego przeogromnie polubiłam,przeplatają się ze sprawami kryminalnymi,które Borys próbuje rozwikłać. Nie wiem czy bardziej porusza mnie postać głównego bohatera czy zbrodnie,jakim się przygląda,ale obie płaszczyzny idealnie się uzupełniają,wciągają i przyprawiają o gęsią skórkę...

Życie prywatne Borysa Dyrdy sypie się jak domek z kart,nie jest w stanie pracować, mimo że jego posada wisi na włosku. By jakoś się ratować niechętnie podejmuje się sprawy morderstwa nielubianej nauczycielki. Oskarżona zostaje uczennica,którą Marianna Szczerba gnębiła,jednak Borysowi już od początku coś zaczyna zgrzytać... czy policjanci mogli się aż tak pomylić? Czemu chcą ukarać przykładną uczennicę? Czy to możliwe,by presja była tak silna,że Martyna nie widziala innego wyjścia?

Kazda kolejna część wciąga mnie coraz bardziej,a postać Borysa sprawia,że pęka mi serce. Twardy facet,dziennikarz śledczy,piekielnie inteligenty i mądry,rzucający się w wir pracy,jednak zupełnie nie potrafiący odnaleźć się w życiu prywatnym,relacjach rodzinnych czy miłosnych. W "Rechtorce" obserwujemy go jako załamanego ojca,który zrobił wiele,jednak być może niewystarczająco,by ocalić swoje dziecko. Czytając niektóre fragmenty miałam lzy w oczach,czułam ogromną prawdę wypowiadanych przez niego słów i bol dosłownie wylewający się z kart tej historii. Fenomenalnie nakreślona postać i bolączki rodziców,trudy wychowania,ciągłe myslenie,ocenianie siebie i starania ponad siły,które nie przynoszą rezultatów.
Co do tytułowej sprawy,autorka porusza kolejne ważne tematy,czyli system szkolnictwa,jego wady,wyższość nauczyciela nad uczniem,znęcanie psychiczne,nierówność uczniów czy toksyczne relacje między rówieśnikami. Czy któryś z uczniów miał aż tak dość swojej nauczycielki,że postanowił się zemścić? Gdzie i kiedy postawić granicę w relacjach? Na ile może pozwolić sobie nauczyciel? I co się dzieje,gdy brak jest wsparcia... myślę,se ważne jest też,że Magdalena Majcher opisuje początek lat 2000,więc te relacje nauczyciel- uczeń zapewne wygladaly nieco inaczej,jednak myślę,że wiele problemów jest aktualnych i bolących również dziś.
W posłowiu czytamy o pewnych zdarzeniach,dzięki którym książka jest aż tak poruszająca i autentyczna. I po jego przeczytaniu przekaz "Rechtorki" nabiera jeszcze większej mocy i naprawdę trafia do serca. To,co niezmienne urzeka mnie w całej serii to język,gwara śląska i realia lat dwutysięcznych oddane wręcz perfekcyjnie.
Trzecia część serii to świetna kontynuacja,która wciąga i daje do myślenia,pozwala przenieść się w zupełnie inny czas i miejsce i oddać się temu bez reszty. A Borys Dyrda staje się chyba jednym z moich ulubionych bohaterów kryminalnych...💔


Współpraca reklamowa z wydawnictwem WAB.

Komentarze

Popularne posty