"Kogut domowy" Natasza Socha

 


"Ojcowie są całkiem dobrymi matkami,trzeba im tylko dać szansę".

"Kogut domowy" to przewrotna historia o małżeństwie,rodzicielstwie i miłości. O tym co powinno,a co jest ważne,co się dzieje,gdy przestajemy dbać o związek i jakie komplikacje,a jakie korzyści daje zamiana ról w związku. Jest zabawnie,dowcipnie i trochę refleksyjnie.

Ona,on i trzy urocze córki. Każdy dzień taki sam,znany utarty schemat, w który wpisali się z biegiem lat. Kiedy Jakub traci pracę to on musi zająć miejsce koguta domowego,a żona podjąć pracę na pełen etat. Wynika z tego wiele zabawnych sytuacji,a małżeństwo boleśnie uświadamia sobie,w jakim punkcie się znaleźli. Co przyniesie zamiana ról? I czy faktycznie to zawsze kobieta musi pilnować ogniska domowego i dbać o dzieci,a mąż zarabiać?

Choć historia nie pozbawiona jest wad,czytałam ją z dużą przyjemnością i uśmiechem na twarzy. Autorka pod płaszczykiem zabawnej zamiany ról zwraca uwagę na kilka ważnych kwestii: podział obowiązków w rodzinie,liczne stereotypy dotyczące kobiet i mężczyzn oraz definicję męskości. Ta historia pokazuje,że w małżeństwie istotna jest rozmowa,otwartość,szczerości. Że po wielu latach związku nie można osiąść na laurach i po prostu płynąć z prądem i znanymi schematmi,trzeba walczyć o siebie,rodzinę,miłość. Choć podejście Jakuba początkowo nieco irytuje,bo pomimo że codziennie przebywał w swoim domu,niewiele wiedział o codzienności swoich domowników,a może właśnie był w innej roli i nie dane mu było tego zaznac,to im dalej w lekturę,tym budził coraz wieksza sympatię,a swoją zaradnością i odnalezieniem się w roli koguta ogromnie przyplusował!
"Kogut domowy" to historia dla wszystkich żon i mężów z wieloletnim stażem. Zmusza do refleksji i zadawania sobie pytań co by było gdyby...Bardzo ciekawa i poprawiająca humor :)


Komentarze

Popularne posty