"Czuję,więc jestem. Jak rozumieć i regulować emocje" Halina Piasecka
Czy cieszycie się na zbliżające się święta Wielkanocne?
Jakie towarzyszą Wam emocje?
Ja bardzo lubię Wielkanoc,bo nie czuję tego pędu jak przed Bożym Narodzeniem,dla mnie te święta to spokój,cisza i czas na przemyślenia...
A nie bez powodu pytam o emocje,bo dzisiaj chcę napisać Wam kilka słów o poradniku "Czuję, więc jestem",który wprowadza nas w świat naszych własnych emocji i przeżyć. Myślę,że to ciekawa lektura,bo pozwala bliżej się przyjrzeć temu,co w nas samych, zatrzymać się w życiowym pędzie i pomyśleć co czujemy,jak przeżywamy,jak jesteśmy na siebie uważni.
Książka z dużym wyczuciem oprowadza nas po świecie emocji,rozkłada je na czynniki pierwsze,przybliża nieco filozofii,radzi jak postępować,ale nie daje gotowych recept,a jedynie narzędzia do wypróbowania w różnych sytuacjach. Znajdziemy tu takie rozdziały jak rozumienie emocji,zarzadnie stresem w pracy i na co dzień, dbanie o relacje z innymi,korzystanie z technik regulacji emocji,budowanie odporności emocjonalnej i kilka innych.
Muszę przyznać,że wiele zagadnień było dla mnie interesujących i z dużą ciekawością przyjrzałam się im bliżej,niektóre zaciekawiły mnie nieco mniej,jednak właśnie o to chodzi w tego typu pozycjach- każdy bierze z nich to,co uważa za słuszne i dobre dla niego.
Autorka ciekawie opowiada o emocjach,o tym jak je lekceważmy albo jesteśmy na nie uważni,jak możemy nimi kierować,na czym się skupić. To cenna lekcja i zbiór narzędzi,do których możemy wracać,kiedy czujemy taką potrzebę.
Do tego "Czuję,więc jestem" jest pięknie wydane,każdy rozdział zdobi kolorowa strona,a główne problemy wyszczególnione na kolorowo lub pogrubione. Myślę,że to cenna książka dla osób chcących świadomie kierować swoimi emocjami,dbać o rozwój i potrzebujących zmiany.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Zwierciadło.



Komentarze
Prześlij komentarz