"W ciemnym, głodnym lesie" Przemysław Piotrowski
"- Niech pani nie wypowiada tego nazwiska na głos.
- Dlaczego?
- Bo to jak wołanie. A woła się tylko wtedy,gdy się chce,żeby ktoś przyszedł".
"W ciemnym, głodnym lesie" to kolejna mroczna powieść spod pióra Przemysława Piotrowskiego. Kto zna styl autora,wie,że jego książki zawsze trzymają w napięciu, okrywają tajemnicą i strachem oraz że zawsze zaskakują...tym razem balansujemy na pograniczu kryminału,thrillera i horroru i choć za tym ostatnim nie przepadam,tutaj autor stworzył idealną atmosferę i historię pod ten gatunek. Już sama okładka co nieco zdradza i lekko przeraża... :)
Akcja rozgrywa się we wsi Czyściec w Bieszczadach,gdzie przed laty zginęła siostra Niny. Teraz ginie kolejna dziewczyna, a Nina nie potrafi dłużej trzymać się z dala od tego miejsca. Jej dziennikarski nos nie pozwala odpuścić i ma rację...bo w lesie czasie się więcej niż każdy może przypuszczać. Las zabiera i nie oddaje,las spowija gęsta mgła, z której szpon nie tak łatwo jest uciec.
Klimat tej historii jest niezwykle mroczny,ciemny,duszny i po prostu straszny. Gęsty las,do którego nawet miejscowi boją się zapuszczać, tajemnicze zaginięcia,zmowa milczenia, przez lata ukrywane różne zdarzenia byleby tylko mieć spokój,byleby las nie upomniał się o kogoś jeszcze...a małych wioskach często krążą jakieś legendy,historie o duchach czy stworach,których co prawda nikt nie widział,że ale każdy w nie wierzy,boi się i dla spokoju nie kusi losu. W takich okolicznościach autor postanowił umiejscowićh historię o zaginięciach młodych dziewczyn. Niewielu jest chętnych by odkryć prawdę,aż do momentu,gdy pojawia się tam Nina. To,co odkryje zmieni jej życie na zawsze i będzie musiała się mierzyć z tego konsekwencjami...
"W ciemnym,głodnym lesie" budzi w czytelniku niepokój i strach,a jednocześnie wciąga i ciekawi. Co takiego stało się w lesie lata temu? Czemu miejscowi milczą? Przemyslaw Piotrowski po raz kolejny pokazuje klasę i tworzy powieść spójną intrygująca, a jednocześnie bawi się konwencją i zyskuje czytelnika. Po raz kolejny!
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Czarna Owca.



Komentarze
Prześlij komentarz