"One nadal krzyczą" Klaudia Muniak
"One nadal krzyczą" to kolejny thriller spod pióra Klaudii Muniak. Jak zwykle nie brakuje tu gęstej atmosfery,wątków medycznych,niedopowowiedzeń i tajemnic. Autorka porusza też bardzo istotny społeczny temat,o którym warto mówić głośno...
Główna bohaterka budzi się obok nieżyjącego mężczyzny,a dzięki przesłuchaniom policji poznajemy jej historię i życie w mieszkaniu z przypadkowymi lokatorami. Równocześnie poznajemy losy innej dziewczyny z przeszłości,która była wychowywana w strachu,obsesyjnej religijności i zakłamaniu. Światy kobiety,pozornie ze sobą niezwiązane zaczynają się powoli łączyć i dawać obraz prawdziwego dramatu.
"One nadal krzyczą" opowiadane jest z perspektywy kilku postaci i czasów,co skutecznie podsyca ciekawość i gmawta historię. Do tego wątek medyczny,laboratoria,nadużywanie różnych substancji,życie na stancji z przypadkowymi osobami,codzienne imprezy i życie z dnia na dzień. Z drugiej strony przerażająca historia o dziewczynce z pozornie dobrego domu,która musi być posłuszna ojcu. Bardzo różne historie mają swoje korzenie w tym samym miejscu i z niego kiełkują dalsze zdarzenia,bo to co było nie mija,tylko pozostaje głęboko w sercu i ciele. Z czasem wychodzi na wierzch i nie da się już tego uciszyć...
W powieści odnajdziemy mnóstwo zwrotów akcji,barwnych bohaterów,bolesne zdarzenia,temat prz*mocy se**ualnej,nar*otyków,dominacji mężczyzn nad kobietami. Książka jest szalenie ważna pod kątem społecznym,jednak nie zaintrygowała mnie tak mocno,jak wcześniejsze książki autorki. Zabrakło mi jakiegoś większego zaskoczenia,a sama historia zdaje się być po prostu poprawna i dobra. Myślę,że jeśli ktoś nie czyta zbyt wielu thrillerów to z powodzeniem może sięgnąć po ten tytuł i nie poczuje się zawiedziony 😉
Współpraca reklamowa z wydawnictwem Czwarta Strona.



Komentarze
Prześlij komentarz