"Pleśń" Przemysław Żarski

 


"Są takie drzwi,za które lepiej nie zaglądać; maski,które odchodzą ze skórą, i słowa rozdrapujące zabliźnione rany".

"Pleśń" to drugi tom serii Laurą Halber osadzony w latach 90-tych i współczesności. Ten mroczny kryminał prowadzi do zapomnianych już sekretów,relacji,które pokrył kurz i pewnego wyjazdu,które na zawsze zmienił życie kilka osób. Ciekawie oddana rzeczywistość,mocne charaktery i silne emocje.

Akcja powieści toczy się współcześnie,gdzie obserwujemy losy śledczej Laury Halber po utracie brata,a także śledztwo w sprawie znalezionych szczątek zwłok pod domem głośnego mordercy. Retrospekcje przenoszą nas w lata 90-te,gdzie poznajemy życie ówczesnych nastolatków- bunt,pragnienie wolności,używki,ryzyko i historię Maćka Miłka,który zniknął na obozie harcerskim.
Sprawa sprzed 30 lat łączy się z teraźniejszością,choć nikt nie chce już o niej pamiętać...

Autor z niezwykłą precyzją oddał realia lat 90-tych,klimat Zagłębia i Górnego Śląska,nadał bohaterom głęboki rys psychologiczny i ciekawie zróżnicował postaci,przez co przez tą historię się po prostu płynie i chłonie całym sobą. Tajemnica sprzed lat rozbudza ciekawość i podsyca emocje,tym bardziej,że każdy pogodził się już ze stratą chłopca i szansą na odnalezienie go. Uwielbiam powieści,gdzie krok po kroku odkrywamy sekrety z przeszłości,gdzie śledczy i postaci grzebią w zabliźnionych już ranach dopóki nie odkryją prawdy.
W "Pleśni" urzekło mnie to,że oprócz śledztwa toczy się tu także prawdziwe życie- wiele z postaci ma głos,każdy przeżywa silne emocje i różnie na nie reaguje, każdy ma swoją bolącą prawdę,której mocno strzeże. Wiele tu ran,strachu,buntu,ludzkiego dramatu i pokrętnych kolei losu.
Mimo że jest to tom drugi,czytałam go bez znajomości pierwszego i niezbyt mi to przeszkadzało,chociaż jestem ciekawa niektórych zdarzeń i chyba warto jednak zapoznać się z serią od początku.
Nie zmienia to faktu,że "Pleśń" jest fenomenalnym kryminałem,gdzie ludzkie emocje i rany są na wierzchu,a śledczy muszą polegać nie tylko na samych dowodach,ale ludzkiej pamięci,historiach i dramatach oraz zajrzeć trochę głębiej i dalej niż zwykle.


"(...) w tłumie przypadkowych ludzi samotność łatwiej przełknąć. Rozlewa się,lepi do ścian i wibruje w rytm muzyki płynącej z głośnika. W czterech ścianach zaciska ci palce na szyi".


Współpraca reklamowa z wydawnictwem Literackim.

Komentarze

Popularne posty